Luźna przejażdżka.
Środa, 15 kwietnia 2009
· Komentarze(0)
Kategoria S (0-25)
Bytom-Zabrze-Bytom
Wyjechałem dziś z domu z nastawieniem, że pojadę sobie na piękny, tarnogórski rynek, jednakże już po chwili mój mózg odnotował, że moje obie dolne kończyny nie pracują z taką siłą jaką bym chciał i zmieniłem lekko plany udając się w stronę zabrzańskiej dzielnicy Helenka. Bardzo przyjemna i lekka trasa, choć jak na moją kondycję po wczorajszej duuuużej, 75-kilometrowej przejażdżce dała mi lekko w dupcię.
PS. No i spotkałem po drodze Rudego! ;)
Wyjechałem dziś z domu z nastawieniem, że pojadę sobie na piękny, tarnogórski rynek, jednakże już po chwili mój mózg odnotował, że moje obie dolne kończyny nie pracują z taką siłą jaką bym chciał i zmieniłem lekko plany udając się w stronę zabrzańskiej dzielnicy Helenka. Bardzo przyjemna i lekka trasa, choć jak na moją kondycję po wczorajszej duuuużej, 75-kilometrowej przejażdżce dała mi lekko w dupcię.
PS. No i spotkałem po drodze Rudego! ;)



