Wpisy archiwalne w kategorii

M (25-50)

Dystans całkowity:1341.09 km (w terenie 174.47 km; 13.01%)
Czas w ruchu:63:42
Średnia prędkość:20.58 km/h
Maksymalna prędkość:65.50 km/h
Suma podjazdów:215 m
Suma kalorii:853 kcal
Liczba aktywności:38
Średnio na aktywność:35.29 km i 1h 43m
Więcej statystyk

Miechowice - FORUM Gliwice ;)

Poniedziałek, 17 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria M (25-50)
Wczorajsza wycieczka do Częstochowy zainspirowała mnie niejako do wyszukiwania i poznawania nowych tras i miejsc, tak więc spojrzałem dokąd dojadę drogą numer 78, na którą kiedyś natknąłem się jadąc na Górniki. Okazało się, że droga ta doprowadzi mnie najpierw do Gliwic, potem do Rybnika i Wodzisławia i na końcu do Czech. Dziś wybrałem ten pierwszy cel i wybrałem się do Gliwic.


Droga okazała się niezbyt ruchliwa i w miarę przyjemna. Tylko kilka podjazdów :P W międzyczasie pokazał się skręt w lewo na ścieżkę rowerową, która rzekomo miała doprowadzić mnie do centrum miasta i tak było w rzeczywistości, choć większą część tej ścieżki stanowił po prostu chodnik.

Dojechałem aż na dworzec w Gliwicach i zawróciłem. Wróciłem przez Helenkę, żeby choć troszkę pooddychać świeżym powietrzem. :)

PS. Około 16.30 wypad do Tymka po książki do szkoły ;)

Cpt. Slow!

Sobota, 15 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria M (25-50)
Umówiłem się dzisiaj na 12.00 z Miśkiem, lecz ostatecznie spotkaliśmy się dopiero o 12.40, bowiem najpierw zmieniałem z tatą oponę w moim rowerze, a potem zakładaliśmy bagażnik na samochód w celach jutrzejszej wycieczki.

Nie bardzo wiedzieliśmy gdzie pojechać z Michałem, więc obraliśmy trasę jak wczoraj na Helenkę, z tym że zamiast w prawo odbiliśmy w lewo i w sumie zrobiliśmy dość duże kółko wokół miechowickiego lasu. Potem udaliśmy się w stronę Strzelców Bytomskich z przerwą na hamburgera w McDonaldzie.

Ze Strzelców odbiliśmy skrótem w lewo, lecz nieco pomyliłem drogi i znów zrobiliśmy kółko w lesie, po czym dotarliśmy zdrowo do Miechowic. Niebawem chyba wybierzemy sie do chorzowskiego parku.

Są wakacje, rusz tyłek kolegi!

Wtorek, 4 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria M (25-50)
Postanowiliśmy ostatnio wraz z kolegą Jakubem, że trzeba poprawić swoją kondycję podczas wakacji i dlatego zaczęliśmy ostro trenować swoje body. Nie żeby na siłowni, czy coś, jeździmy na rowerkach, czasem biegamy i gramy w tenisa. Korty w Bytomiu załatwia nam Łukasz, który jest członkiem klubu i zamiast 24zł/2h płacimy "totale nulo percento" ;)

Teraz niestety Łukasz jest na obozie, więc musimy zadowolić się rowerem i bieganiem. I czasem koszem.

Kupuj przez internet, jest taniej!

Wtorek, 4 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria M (25-50)
Dziś po raz kolejny udaliśmy się z Kubą na wycieczkę, tym razem w pewnym konkretnym celu, mianowicie chciałem znaleźć amortyzator do swojego Scorpiona. Szukałem niedrogiego, czegoś klasy RST, lub Santour do 200zł, ale najważniejszym wymogiem była blokada skoku - jedyna rzecz, jakiej wymagałem od tego amorka.

W Chorzowie w Twomarku przy ul. Gałeczki facet chciał 590zł.

W Bytomiu na Rynku kobieta nie wiedziała co to jest amortyzator.

A na Bobrku (Bobrku, na Boga!) gość krzyknął 900zł.

PS. W ostateczności zamówiłem przez allegro za 160 Santuour'a XCM 2008 100mm z blokadą skoku. Taki jak chciałem.

Kopiec Wyzwolenia

Piątek, 26 czerwca 2009 · Komentarze(0)
Kategoria M (25-50)
Jako że wpisuję tę wycieczkę dopiero dziś (tj. 14 sierpnia) zaczerpnę opis tejże wycieczki z blogu Kamila, który był na tej wycieczce razem ze mną.

Wyszedłem z Igorem na rower dosyć wcześnie dzisiaj, około 8. Wszystko po to by uniknąć anomalii pogodowych. To się opłaciło. Udaliśmy się w stronę Piekar Śląskich i zdobyliśmy Kopiec Wyzwolenia. Podjazd na niego jest bardzo długi i stromy, mało kto daje radę wjechać. Potem udaliśmy się do szkół sprawdzić czy się dostaliśmy. Sukces! Dostaliśmy się tam gdzie chcieliśmy. Następnie obraliśmy kierunek na dom i należyty odpoczynek przy stole bilardowym.