Wpisy archiwalne w kategorii

M (25-50)

Dystans całkowity:1341.09 km (w terenie 174.47 km; 13.01%)
Czas w ruchu:63:42
Średnia prędkość:20.58 km/h
Maksymalna prędkość:65.50 km/h
Suma podjazdów:215 m
Suma kalorii:853 kcal
Liczba aktywności:38
Średnio na aktywność:35.29 km i 1h 43m
Więcej statystyk

Chorzowski Park

Środa, 29 kwietnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria M (25-50)
Opis i zdjęcia wkrótce...

I po krzyku!

Sobota, 25 kwietnia 2009 · Komentarze(1)
Kategoria M (25-50)
Bytom-Chorzów-Park-Chorzów-Łagiewniki-Bytom


Więcej zdjęć można znaleźć tutaj

Przez ostatnie dni zapewne martwiliście się cóż to się ze mną dzieje, że nic nie piszę, ani nie jeżdżę. Do Waszych mózgów za pewne dochodziły różne najdziwniejsze przypuszczenia i obawy, lecz mogę Was uspokoić: nic mi nie jest! Powodem mojej dłuższej nieobecności były bowiem zupełnie niegroźne egzaminy gimnazjalne. Równie dobrze mógłbym napisać, że byłem w cyrku. Takich problemów z utrzymaniem w tajemnicy pytań i odpowiedzi CKE nie miało chyba od czasów wynalezienia papieru, więc nie obyło się bez wielu dodatkowych i nikomu nie potrzebnych awantur, aresztowań, zgrzytaniu zębów i płaczu. Co do samych egzaminów - wydaje mi się, że napisałem je dobrze i jestem zadowolony. Bo i jak tu źle napisać mając odpowiedzi dzień wcześniej?

Wracając jednak do wycieczki. Ta była dziś bardzo przyjemna - razem z Michałem wyjechaliśmy spod mojego bloku około godziny 10.15 po napompowaniu przedniego koła w moim rowerze. Pojechaliśmy więc w stronę Chorzowa z zamiarem dojechania do Silesii. Zmieniliśmy jednak nasz cel odbijając do chorzowskiego parku, w którym (na prawdę!) mamy dość dużo przyjemnych tras rowerowych. Pokręciliśmy się po parku i wracamy. Po drodze zatrzymaliśmy się w sklepie w celu uzupełnienia naszych baków (czyt. bidonów).

Na wysokości ulicy Warszawskiej spotkaliśmy niejakiego Kamila, który wracał na rowerze z załatwiania, jak to powiedział: "spraw służbowych". Zacząłem się zastanawiać, czy dostał wezwanie od Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu, choć myślę, że tam na rowerze by nie zajechał. Ale, kto wie?

Dzięki dla Michała za fajną wycieczkę i niezłą dawkę humoru!

Po udanych kwalifikacjach.

Sobota, 18 kwietnia 2009 · Komentarze(1)
Kategoria M (25-50)
Bytom-Karb-Bytom-Stroszek-Radzionków-Bytom



Wow! Po świetnych kwalifikacjach do GP Chin, w których mój faworyt zdobył Pole Position udałem się z tatą na małą rozluźniającą wycieczkę. Po napompowaniu kół w jego rowerze udaliśmy się do Karbia, po drodze do McDonalda na lody i z powrotem przez miechowicki las do domciu.

Po małej przerwie na obiadek - który swoją drogą był wyśmienity - udaliśmy się z Kamilem na przejażdżkę. Dziś on planował trasę, więc ruszyliśmy najpierw w stronę jego domu, jako że chciał się upewnić, czy na pewno zamknął drzwi. Później, gdy drzwi były już szczelnie zamknięte, pojechaliśmy w stronę centrum, lecz na wysokości McDonalda w Karbiu odbiliśmy w prawo i toczyliśmy się w stronę Stroszka. Po drodze przejechaliśmy przez bardzo przyjemny odcinek, na którym to udało mi się osiągnąć tą chyba najwyższą w tym roku prędkość.

Powłóczyliśmy się trochę po Stroszku i muszę przyznać, że nie ma lepszej zabawy jak wjeżdżanie pod górkę z prędkością 35km\h trzymając się przyczepy traktora jadącego przed nami. Swoją drogą - ten traktor był chyba starszy od jego kierowcy, którym najprawdopodobniej był orzech włoski. Wróciliśmy na Strzelców Bytomskich i koło jednego ze skrzyżowań zobaczyliśmy uwiecznionych na zdjęciu wariatów, zjeżdżających z dość stromych zjazdów właściwie w centrum miasta. Dobrze, że są jeszcze tacy ludzie na świecie ;)

PS. Jest godzina 20.44 i ochłonąłem po ostatniej gorącej wiadomości. Mianowicie: mój ulubiony kierowca F1 - Sebastian Vettel, odpowiedział na zadane mu przeze mnie pytania. Musiał wybrać pięć najlepszych i wybrał w tym moje! Amazing, simply amazing...

Oto link na potwierdzenie moich słów: http://www.redbullracing.com/Season/2009/China/News/Seb-Answers-Your-Questions/

Kolejny licznik na śmietnik.

Czwartek, 16 kwietnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria M (25-50)
Bytom-Tarnowskie Góry-Bytom Obwodnica-Bytom Miechowice

Dziś pierwszą część wycieczki odbyłem wraz z Michałem, który zakupił sobie świetne okulary - jutro też sobie kupię i taki będzie właśnie cel mojej jutrzejszej wycieczki. Po godzinie jazdy Michał wracał do domu, a ja spotkałem Tymka, który ugościł mnie do czasu pojawienia się Kamila. Z Kamilem śmignęliśmy obwodnicą i z powrotem przez Dąbrowę Miejską do domciu.

Niestety zawiodłem się po raz kolejny na moim liczniku, więc tym razem definitywnie go wyrzucam i kupuję jakiś nowy, porządny. Polecacie coś? :)

PS. Dzięki dla Tymka za gościnę i soczek.

8

Wtorek, 7 kwietnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria M (25-50)

7

Poniedziałek, 6 kwietnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria M (25-50)